Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Xynthia

Zamieszcza historie od: 30 sierpnia 2017 - 21:03
Ostatnio: 21 maja 2024 - 10:26
  • Historii na głównej: 133 z 140
  • Punktów za historie: 17306
  • Komentarzy: 522
  • Punktów za komentarze: 3959
 
[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 12) | raportuj
19 lutego 2018 o 10:14

A masz może części do odkurzacza? Bo bym potrzebowała... I w razie czego będą pasować do pralki, nie? Super, to możesz mi dowieźć, tak około 150 km. No i przede wszystkim - co jeszcze masz do sprzedania? ;)

[historia]
Ocena: 17 (Głosów: 17) | raportuj
17 lutego 2018 o 9:43

A mnie najbardziej interesuje, czy zrobiła Ci przelew na te 3,50

[historia]
Ocena: 30 (Głosów: 30) | raportuj
12 lutego 2018 o 10:40

@maat_: - Gospodarzu, a pszenica to u was rośnie? - Nie rośnie. - A żyto u was rośnie? - Nie. Nie rośnie. - No a jęczmień rośnie? - Nie. Tu nic nie rośnie. - A jakby tak łubin zasiać, jak myślicie? - Aaaaa... jak by zasiać, to może i by urosło...

[historia]
Ocena: 14 (Głosów: 16) | raportuj
9 lutego 2018 o 16:02

Abstrahując już od realności (czy "baśniowości") historii, to ja grzecznie pytam - GDZIE PIEKIELNOŚĆ??? Student zarabia 4 tysiące miesięcznie, koledzy mu zazdroszczą, no i...?

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 11) | raportuj
1 lutego 2018 o 16:09

@Caron: Szkoda, że komentarzy nie można "dodać do ulubionych", ten jest genialny! :)

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 4) | raportuj
25 stycznia 2018 o 22:50

Pokaż Wilczessę!!!

[historia]
Ocena: 10 (Głosów: 12) | raportuj
23 stycznia 2018 o 18:45

@BiAnQ: Jaki wstyd! Już się tłumaczę - pisząc historię, użyłam słowa "niepodokańczane", zostało to podkreślone jako błąd, zamiast sprawdzić zmieniłam na "niepodakańczane", podkreślenie zniknęło, więc uznałam że jest OK. Natomiast skąd się wzięła spacja przed "nie", rozdzielając ten wyraz na dwa, to zabij mnie, ale nie wiem. No i wyszedł ortograficzny potworek...

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 31) | raportuj
19 stycznia 2018 o 18:06

"Małpy", "brak wychowania", "gówniaki"... Ja rozumiem autorze twoje zdenerwowanie sytuacją, ale dzieci nie są tu absolutnie niczemu winne. I nie, nie wychodzę z założenia, że "to tylko dzieci" i ze "im wolno". Ale, do cholery, one przyszły na imprezę! Urodzinową czy inną, jeden czort. Przyszły się BAWIĆ. Miały prawo piszczeć, krzyczeć, biegać, śmiać się - jakby ktoś nie wiedział, tak wygląda zabawa dzieci w pewnym wieku. I właśnie dlatego najlepszym miejscem na dziecięcą imprezę najlepszym miejscem jest jakiś figlopark - tam mogą się bawić po swojemu, nie przeszkadzając nikomu. Sprawę zawalili zarówno rodzice małego jubilata, wybierając kręgielnię na dziecięcą imprezkę, jak i właściciel/kierownictwo tejże, zgadzając się na wynajęcie sali na urodziny dziecka.

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 3) | raportuj
30 grudnia 2017 o 22:54

Nie minusujcie!!! Bo może to głupi żart, a może ktoś naprawdę potrzebuje pomocy... Autorko, napisz coś więcej, jeśli tylko będę mogła - pomogę.

[historia]
Ocena: 9 (Głosów: 11) | raportuj
11 grudnia 2017 o 14:38

@Indescriptible: Najpiękniejszy mój świat

[historia]
Ocena: 14 (Głosów: 16) | raportuj
16 listopada 2017 o 15:10

@fenek: Jak się pierze pole?

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 11) | raportuj
27 października 2017 o 9:21

Po pierwszych zdaniach tej historii miałam wrażenie, że to o mnie i mojej córce... Ale nam się żadna piekielność nie przytrafiła, natomiast chciałam skomentować to pod kątem "profesjonalizmu" pani Piekielnej (tak, ten cudzysłów jest celowo!). Nie wiem jakim cudem ona i jej kółko taneczne odnosi jakiekolwiek sukcesy skoro ona nie potrafi dostrzec talentu ( czy ewentualnie predyspozycji) u dziecka. Ja nie jestem żadną specjalistką w tej dziedzinie, po prostu jako matka dziecka, które uwielbia taniec i uczęszcza na różne zajęcia wiem, że to widać na pierwszy rzut oka - dziewczynki ćwiczące gimnastykę artystyczną, balet, inne formy tańca poruszają się zupełnie inaczej, z pewną gracją, z wdziękiem, no nie wiem jak to nazwać. Wprawne oko takie coś od razu wyłapuje, może nie na zasadzie - "o, z niej to będzie primabalerina" , ale - "ona już coś umie i ma potencjał". Tak że nie ma czego żałować, bo pani Piekielna pewnie tylko żeruje na tym, czego dzieci się nauczyły gdzie indziej i nie dziwi mnie jej chęć przypisania sobie zasług.

[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 8) | raportuj
4 października 2017 o 19:17

No tak, nasza "ukochana" Akademia Tańca i Humoru... Podobno jakiś czas temu w ogłoszeniach typu "dam pracę" było - "Zatrudnię inżyniera, NIE po ATH!!!"

[historia]
Ocena: 11 (Głosów: 13) | raportuj
2 października 2017 o 14:45

@Gohondieli: Ja się bardzo cieszyć, że ty zawsze wyjaśniać. Wybacz, po prostu musiałam ;)

[historia]
Ocena: 9 (Głosów: 9) | raportuj
18 września 2017 o 4:48

@no_serious: Paczkę papierosów ;)

« poprzednia 1 212 13 14 15 16 17 18 19 20 21 następna »