Profil użytkownika
niepodam ♂
| Zamieszcza historie od: | 19 września 2018 - 8:51 |
| Ostatnio: | 9 grudnia 2025 - 15:36 |
- Historii na głównej: 59 z 60
- Punktów za historie: 6695
- Komentarzy: 447
- Punktów za komentarze: 2388
| Zamieszcza historie od: | 19 września 2018 - 8:51 |
| Ostatnio: | 9 grudnia 2025 - 15:36 |
|
Zobacz też inne serwisy:
|
|||
| Pewex | Faktopedia | Stylowi | Moto Memy |
| Demotywatory | Mistrzowie | ||
@JW3333: RODO ma tyle, że obecnie nikt normalny by nie wysłał skanu dowodu mailem. A stawki maksymalne są określone urzędowo, ale w dużym mieście przy dużej konkurencji właśnie obniżaniem stawek notariusze walczą o klientów. Podpisywałem w życiu w sumie 6 umów u notariusza, w pozostałych przypadkach błędy były bardzo drobne.
@pasjonatpl: replikę do zdjęcia zapewne można zbudować za ułamek tej kwoty.
@Honkastonka: jakby ukradli i by zdecydował, że następnego nie kupuje bo kradną to by wyszło taniej ;)
@Michail: po miesiącu? A nawet jeśli bym rozważał powrót - to raczej przez moje kontakty a nie przez randomowego rekrutera z linkedina.
Ja wiem, że to brednie. Ty wiesz, że to brednie. Masa innych osób też. Ale może się ktoś skusi. Dogrzebałem się po notatkach do strony dealera (tak, mam arkusz na google docsach, w którego wpisywałem wszelkie info z pojawiających się ogłoszeń) - mają w tej chwili na otomoto wystawionych ponad 50 samochodów, wszystkie z wpisanym ewidentnie lipnym VINem i z formułką "cena obowiązuje przy finansowaniu XXXX". Czyli interes się kręci.
@aaaaglucha: zapewne o to chodzi, że ceny poszły w górę - zrezygnujesz to się znajdą chętni na Twoje miejsca nie dość, że bez konieczności dopłacania nawet tej głupiej stówy, to jeszcze zarobią więcej.
Do mnie jedna kiedyś napisała Panie Bartłomieju. Nie mam na imię Bartłomiej. Moje imię nawet nie zaczyna się na B. Ale i tak najbardziej rozbawił mnie pan chcący mnie rekrutować do firmy, z której się zwolniłem miesiąc wcześniej.
Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 27 maja 2022 o 14:19
A czy to jest jedyny operator komórkowy w tym kraju? Bo ja bym poszedł do konkurencji.
@Tee_can_do_that: Koleżanka mojej mamy została prawnym opiekunem swojego wujka - starszy pan w zaawansowanym stadium Alzheimera. Oddała go do ośrodka opiekuńczego, w którym za pielęgniarki robią właśnie zakonnice. Wujka często odwiedzała - dostała opr że przeszkadza. Bo też i wiecznie zastawała wujka siedzącego na obeszczanym łóżku w brudnych, 3 rozmiary za dużych ciuchach, a "pielęgniarki" za każdym razem były na modłach. Zabrała go stamtąd czym prędzej.
Ech, a ja swoją Jawkę oddałem za złotówkę, bo przód był krzywy a w garażu już Yamaha stała... Teraz żałuję.
@Leme: ja też, ale po prostu zacząłem bardziej uważnie wybierać, co mam na papierze. Tak samo mam z płytami - staram się kupować fizycznie tylko te, które koniecznie chcę mieć w formie fizycznej.
Czy "ślubokręt" to urządzenie do wkręcania kogoś, że wzięło się ślub? ;)
Jakieś 15 lat temu szukaliśmy z wtedy jeszcze nie żoną pierwszego mieszkania do kupna, naszą uwagę zwróciło ogłoszenie dwupokojowego mieszkania o zawrotnej powierzchni 32m. Poszliśmy obejrzeć głównie z ciekawości, jak się te 2 pokoje w 32m udało upchnąć. Oględziny szybkie, bo i nie ma za bardzo na co patrzeć, widzimy, że na tej powierzchni gnieździ się para z dzieckiem lat na oko 5 i złotą rybką. Chcemy obejrzeć łazienkę. "A moment, to ja przeprowadzę psy do pokoju bo tam zamknęłam". Psy. Czyli liczba mnoga. Spodziewamy się czegoś maksymalnie wielkości jamnika. Pani wyprowadza dwa amstaffy. "A bo ten pierwszy był taki fajny że mu kolegę kupiliśmy".
@HelikopterAugusto: tak, fundraiser, masz rację. Wiem kto to freelancer, czeski błąd :)
Jak sobie na studiach dorabiałem chwilę w ten sposób to się nazywało "freelancer". I byłem w totalnym szoku, że ktokolwiek (bo aż 5 osób w miesiąc) podaje mi swoje dane i deklaruje wpłatę czegokolwiek - bo my nie zbieraliśmy do puszek tylko deklaracje kasy na konto.
ASO Nissana na Bielanach Wrocławskich parę lat temu - wystawili używanego Qashqaia z LPG. Akurat wtedy szukałem takiego auta. Przy przełączaniu się na gaz samochód gaśnie. "Paaanie, to kwestia regulacji". Pytam, jakiej marki jest instalacja - pan nie wie, żadnych papierów nie ma. Nie jest świadomy, że auto bez papierów do instalacji nie przejdzie przeglądu. Auto niby było sprawdzane na serwisie ale żadnego raportu z tego sprawdzenia nie ma. Na sprawdzenie w innym serwisie zgody brak.
@clockworkbeast: z tego co pamiętam z rozmowy z BHPówką w byłej firmie - teoretycznie w Polsce też tak jest. Co nie zmienia faktu, że jak 10 lat temu palił się magazyn firmy, w której moja żona pracowała - 2 wozy straży pożarnej cofały spod jednej bramy i jechały na drugą, bo ochroniarz zastawiał własną piersią, bo "tu jest waga i uszkodzicie".
@bazienka: żona zanim się przekwalifikowała też takie coś trafiła. Żeby było śmieszniej - o szczegółach pracy mieli poinformować na miejscu, teraz wsiadaj w samochód z pracownikiem i jedziemy na dzień próbny. Chcieli ją wywieźć na jakieś zadupie, żeby bez auta ciężko było wrócić i żeby musiała połazić ten dzień w zamian za odwiezienie. Tyle dobrze, że była asertywna i się nie dała.
@Jorn: powiedz to policji, gdy ktoś jednak wjedzie w Ciebie. Bo to Ty jesteś na podporządkowanej. To, że ten na głównej zasygnalizował manewr, którego nie wykonał - można się sądzić. Mi szkoda czasu i nerwów.
"Zasada ograniczonego zaufania". Jeśli widzę, że nie zdążę wjechać przed kimś na rondo nie blokując go - czekam, aż zacznie zjeżdżać a kierunek traktuję jako delikatną sugestię, że może zjedzie.
@Samoyed: różnica taka, że jakby pan cwaniak cwaniakował bardziej i chciałby sprzedać mieszkanie 2 razy (na co być może liczył) to zadatek musiałby oddać podwójny, a zaliczkę tylko taką, jak dostał.
Przypomina mi się, jak kolega opowiadał, jak to planował zostać policjantem. Jednym z etapów rekrutacji do szkoły policyjnej była rozmowa z psychologiem. Pytanie pierwsze - dlaczego chce pan być policjantem? Kolega opowiada, że chce chronić obywateli, itp, itd. Pytanie drugie - dlaczego chce pan być policjantem? Kolega rozwija odpowiedź. Pytanie trzecie - dlaczego chce pan być policjantem? Dalsze rozwinięcie. Pytanie czwarte - dlaczego chce pan być policjantem? ... Pytanie kilkunaste lub kilkudziesiąte - dlaczego chce pan być policjantem? Kolega nie wytrzymał i wrzasnął, że chce nap*lać pałą ludzi. Dziękuję, do widzenia. Dostał się. W teście chodziło o to, że każdy prędzej czy później wybuchnie - kwestia ile wytrzyma.
Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 9 lutego 2022 o 15:18
@kojot__pedziwiatr: na pewno chodziło Ci o True Caller? Według opisu blokuje toto spam, nie widzę nic o nagrywaniu.
@Armagedon: a mi w Netii nie tyle zgubiło się nagranie, co w ogóle rekord w bazie, że ktoś do mnie dzwonił i mi coś oferował.
@metaxa: Mam! pearly penile papules, po naszemu perliste grudki prącia. https://pl.wikipedia.org/wiki/Perliste_grudki_pr%C4%85cia