Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

metaxa

Zamieszcza historie od: 7 września 2012 - 12:18
Ostatnio: 24 lutego 2020 - 11:30
  • Historii na głównej: 26 z 29
  • Punktów za historie: 6711
  • Komentarzy: 277
  • Punktów za komentarze: 784
 
[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 6) | raportuj
19 maja 2019 o 9:31

Ty serio nie masz w życiu większych problemów?

[historia]
Ocena: 13 (Głosów: 15) | raportuj
26 kwietnia 2019 o 12:47

A ja głupia, jak się lokatorom coś zepsuje to wysyłam chłopa w podskokach żeby naprawił...

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 5) | raportuj
27 marca 2019 o 12:22

Mnie to zawsze zastanawia - że z facetem taka dyskutować nie będzie. Podobnie - jeśli ja (kobieta) wykonam jakiś manewr - na przykład - o la boga! - wyprzedzę bmw fiatem punto to jest obraza majestatu. Jeśli zrobi to mój mąż (tym samym autem) to już jest spoko...

[historia]
Ocena: -5 (Głosów: 15) | raportuj
27 lutego 2019 o 10:54

@Face15372: zdecydowanie większe zagrożenie powoduje "świeży" jadący niby przepisowo ale bojący się wykonywać manewry, niż doświadczony kierowca jadący nieco za szybko.

Komentarz poniżej poziomu pokaż
[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 3) | raportuj
22 lutego 2019 o 13:33

Nie dziwię się autorce - byłam w Auschwitz 30 lat temu, jako nastolatka na wycieczce szkolnej. Nigdy więcej tam nie pojadę - właśnie ze względu na traumę jaką powoduje zwiedzanie tego miejsca. Niemniej uważam, że należy to zobaczyć i absolutnie nie dziwi mnie obowiązek uczestnictwa w wycieczce. Nam trafiła się wspaniała przewodniczka i pomimo wstrząsających wrażeń uważam, że to było najlepsze oprowadzanie w moim życiu.

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 7) | raportuj
13 lutego 2019 o 11:53

W życiu moim - a chodzę na siłownię regularnie od 7 lat - nie spotkałam się z sytuacją, żeby ktokolwiek krytykował ćwiczącego.

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 7) | raportuj
7 lutego 2019 o 12:20

@vezdohan: moje pytanie było retoryczne. A propozycja najwyraźniej wydawała się pani bardzo korzystna ;)

[historia]
Ocena: -2 (Głosów: 10) | raportuj
7 lutego 2019 o 9:36

@dgi: to poczekaj aż Ci nerwy przejdą i napisz "na spokojnie". Wczytywać to się można w Szekspira a nie w historyjki na piekielnych.

Komentarz poniżej poziomu pokaż
[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 3) | raportuj
24 stycznia 2019 o 17:48

@DziwnyCzlowiek: tak zawsze było - kancelistka dzwoniła i się szło po pocztę. Po raz kolejny wspomnę - raz w ciągu pół roku może 4 razy. Dziś poszłam do tego sekretariatu. Pani sekretarki nie było, za biurkiem siedziała inna kobieta. - Czy jest jakaś korespondencja na endokrynologię? - pytam I odpowiedź zwala mnie z nóg: - A Anetka (sekretarka) dzwoniła że jest? No nie nadążam...

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 4) | raportuj
24 stycznia 2019 o 9:08

@DziwnyCzlowiek: ale ona nie ma mi tej poczty przynieść tylko telefonicznie/mailowo dać znać że korespondencja jest. i tyle.

[historia]
Ocena: 10 (Głosów: 10) | raportuj
23 stycznia 2019 o 13:41

Ostatnio podobny obrazek widziałam przy kasie samoobsługowej w Auchan. Pan postawił pełny koszyk za kasą, każdą rzecz (pojedynczo) przenosił nad czytnik (wymagało to obejścia wózka), skanował i odkładał na miejsce do pakowania. Pal licho, że na długo zablokował kasę i spowodował wnerw u innych klientów - strasznie dużo zachodu kosztowało go to kasowanie ;)

[historia]
Ocena: 11 (Głosów: 15) | raportuj
22 stycznia 2019 o 15:49

@DziwnyCzlowiek: ależ możemy! tyle, że ona rzadko kiedy odbiera.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 4) | raportuj
17 stycznia 2019 o 12:55

No człowieku, jak coś takiego Cię wku... to gratuluję podejścia do życia... Kto ma być szczęśliwy Ty czy oni? Ćwicz asertywność bo niedługo to żadne antydepresanty nie pomogą...

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 17 stycznia 2019 o 12:55

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 8) | raportuj
9 stycznia 2019 o 10:44

@DziwnyCzlowiek: od jakiegoś czasu w tym kraju nie jest normalnie...

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 6) | raportuj
21 grudnia 2018 o 12:27

Zanim dasz się pokroić spróbuj znaleźć dobrego fizjoterapeutę. Mnie fizjo wyratował przed zastrzykami ze sterydów i ewentualnym zabiegiem.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
26 listopada 2018 o 10:48

@alijana: przygotowanie do tego egzaminu to 6 lat specjalizacji plus urlopy, które lekarze biorą żeby się uczyć. Zdawalność na tych egzaminach to ok. 30%, także nie jest dziwne, że "porzuca się pacjentów".

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 4) | raportuj
22 listopada 2018 o 10:26

@DarkHelmet: i do tego, jak ją znam, pewnie boi się wsiąść do samolotu ;)

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
22 listopada 2018 o 10:12

@Balbina: nie wszyscy korzystają - ja właściwie tylko przy zmianie bielizny pościelowej. Ale fakt, przed świętami na przykład jest oblężenie ;)

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 2) | raportuj
22 listopada 2018 o 10:10

@cassis: napisałam wcześniej, że zabrałyśmy. Czytamy ze zrozumieniem.

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 7) | raportuj
21 listopada 2018 o 17:44

@Jakub Markowski: ma to sens. Tylko niekoniecznie zadziała. U nas wygląda to tak: biorę klucz, piorę wszystko co muszę i za dzień czy dwa oddaję następnej chętnej osobie. Każdy to rozumie. Oprócz laluni z drugiego, która najchętniej latałaby do tej suszarni z każdą parą majtek oddzielnie. A tymczasem mieszkań w bloku jest 54 a suszarnia tylko jedna...

[historia]
Ocena: 13 (Głosów: 15) | raportuj
21 listopada 2018 o 11:28

@iks: za długa historyjka by wyszła, gdybym chciała opisać całą rozmowę ;) Sąsiadka z drugiego znana jest w całym bloku z dziwnych poglądów (typu odczynianie uroków za pomocą brzozowych witek, lub takich z pralką właśnie) oraz szerzenia teorii spiskowych. Klucz oddała, ale nie obyło się bez odpowiednich komentarzy i lekkiego focha.

[historia]
Ocena: 11 (Głosów: 15) | raportuj
14 listopada 2018 o 21:53

Ad. 3 - z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że pani doktor podchodziła do egzaminu specjalizacyjnego. A to nie jest "jakiś" egzamin, tylko zapewne najważniejszy w jej życiu.

[historia]
Ocena: 12 (Głosów: 16) | raportuj
25 października 2018 o 10:04

1. [wimin] to JEST poprawna wymowa. 2. Pisząc do wykładowcy należy rozpocząć maila słowami Szanowny Panie Profesorze/Doktorze/Magistrze bądź Szanowna Pani Profesor/Doktor/Magister - więcej powiem - jeśli wykładowca ma tytuł dr hab. to do niego/niej też trzeba/wypada per profesorze. 3. Nie wiem, może jestem starej daty - ale anglistykę zaocznie? Serio? 4. "kiedy długo mówią po angielsku (a mówić muszą prawie cały czas, bo i taka specyfika kierunku)" - za moich czasów na filologii nie używało się polskiego w ogóle. Nigdy. Ba - nawet podczas lekcji, które prowadziłam nie używałam polskiego.

« poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 następna »