Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

szembor

Zamieszcza historie od: 15 marca 2018 - 14:29
Ostatnio: 22 lipca 2021 - 19:09
  • Historii na głównej: 111 z 132
  • Punktów za historie: 17022
  • Komentarzy: 256
  • Punktów za komentarze: 1492
 

#88314

(PW) ·
| Do ulubionych
Nieoficjalnie mam, a oficjalnie sprzedałem swój domek nad morzem.

Telefon od kuzyna: "Szembor słuchaj prośbę mam. Domu nad morzem na 2 tygodnie potrzebuję".

Niestety sprzedałem.


Kur.... a jak mogłeś. BIIIIIP

Oj rodzina

Rodzina

Skomentuj (34) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 165 (217)
poczekalnia

#88325

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Mam wypadek w drodze do pracy.

Pracownik stoi na przystanku na bus i nagle trach! Wpada w niego rower.
Pracownik poważnie obity, rowerzysta złamana ręka.
No to policja.

W dużym skrócie i ogóle.
Pracownik stoi na przystanku i wpada w niego rowerzysta jadący po chodniku. Rowerzysta ma za złe że pieszy stojąc na chodniku ma słuchawki na uszach i nie słyszał dzwonka.

Pedalarze

Skomentuj (19) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 51 (83)
zarchiwizowany
Jak pisze KierownikIC X lat temu jechałem z a do b i jako iż wsiadałem na stacji o 3 nad ranem to kasy nieczynne.
Wchodzi kontrola. On i pomagier.
Poproszę bilety. Chce kupić jadę od A do B. Ok xxx PLN. Zapłaciłem i już. Ale odchodzący słyszałem od pomagiera.
Czemu nie wpierd... mu kwita za brak biletu.

Pkp

Skomentuj (2) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -11 (23)
zarchiwizowany
Miałem 10 lat. Mój super stary zabrał mnie na koncert Dżemu spodek 1992r.
Piekielna była moja śp Mama. I jej słowa do śp Ojca. Na H.. J tam jechaliście.
Ale Rysiek Riedel i Wechikuł czasu. Za rok to 30 lat będzie

uslugi

Skomentuj (5) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -12 (26)
poczekalnia
Na szybko od przedstawiciela jaki wizytował mój zakład.

Miał on stłuczkę w jakiejś pipiduwie mniejszej. Wina ewidentnie tego drugiego.
Jest policja i sprawca od razu.
Jasiu zobacz jak mnie facet urządził jeździć nie umie.

Nie Jasiu tylko aspirant Nowak. Pan ma wideorejestrator.

Policja

Skomentuj (24) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 73 (123)

#88199

(PW) ·
| Do ulubionych
Jak warto docenić siłę papieru.

Przyjaciel miał jako sąsiadkę 83-letnią kobiecinę. Mimo już podeszłego wieku kobieta o umyśle jasnym i o pogodnym podejściu do życia.
Ale czasu nie oszukasz. Jej rodzina ma na nią wyje... zero kontaktu. A problemy codzienne zaczęły być coraz mocniejsze.
No i jakoś wyszło w pewnej rozmowie. On kupi jej mieszkanie i połączy ze swoim, a ona za pieniądze zamieszka w domu opieki.
Sprawy załatwione, umowa o opiekę też jest. Fajnie to załatwili bo bank co miesiąc przelewał kasę na opiekę, a po jej śmierci resztę ma przelać na WOŚP.
Mija 6 lat i Pani umiera.

Od razu sępy w postaci wnuczków.
Tak jak od 6 lat nigdy się nie pojawili, to na informację o śmierci już są pod drzwiami.
I problem. Z mieszkania nici.
Owszem wezwali policję, ale skończyło się tylko pytaniem. Jakie jest Państwa prawo do lokalu? No po babci. No to dokument... ups nie ma?

Byli też w mediach, ale po rozmowach redaktorzy szybko wycofywali się z tematu, ale to temat na osobną historię.

Ale podsumowując, jakim trzeba być człowiekiem, aby 6 lat nie interesować się rodziną.

sępy

Skomentuj (20) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 147 (179)

#88128

(PW) ·
| Do ulubionych
Jak ktoś napisał o przesunięciu terminu szczepienia na covid.

Kolega 2 lata temu miał inną sytuację. Jest tak jak ja zasłużonym dawcą krwi i korzysta z praw jakie to daje. Jednym z nich jest szybsza dostępność do leczenia.

Zapisał się na jakiś zabieg (jakaś pierdoła ale chciał to mieć z głowy póki jest młody).

Czas oczekiwania 3 tygodnie. Dwa dni przed zabiegiem dostaje telefon, iż jego zabieg jest przełożony na za 2 lata bo wyczerpali limity i sorry taki mamy klimat.

Wqr...y pojechał i co się okazało? Podobno dzwonił i odwołał termin, czyli zgodnie z przepisami spada na sam koniec kolejki i jakimś cudem w 3 sekundy po jego telefonie, ktoś chciał się zapisać na ten sam zabieg czyli wskakuje na jego miejsce.

Zrobił dym pogroził trochę konsekwencjami i termin mu przywrócono. A piekielność... Na jego miejsce wskoczyła jakaś znajoma pracownicy przychodni.

służba zdrowia

Skomentuj (26) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 192 (244)

#88024

(PW) ·
| Do ulubionych
W odniesieniu do historii o poczcie. Mam powiadomienie o awizo. Jak listonosz wklepie je w system to dostaje SMS. Godz 8 rano SMS awizo... WTF myślę, ale jestem cały dzień w domu. A listonosz chodzi tak około 13-tej.

To 12:30 schodzę do skrzynki i czekam. Po ok 40 minutach jest listonosz i zbladł na mój widok. Pytam go czy coś do mnie. Bo dostałem info o awizie.

On nic nie ma. Szybki telefon na pocztę i okazało się, że przesyłka jest awizowana, bo Listonosz nikogo nie zastał.

Mówię że stoję twarzą twarz z listonoszem i cud list polecony słownie jedna kartka w kopercie jest na poczcie.

Tak, poszła skarga.

Poczta

Skomentuj (17) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 152 (170)

#87968

(PW) ·
| Do ulubionych
Klient ma firmę zajmującą się elektryką. I obecnie prowadzi wymianę instalacji w pewnym budynku czyt. wymiana oświetlenia i przeniesienie liczników do piwnicy. No i jak to bywa na takich pracach, jest trochę kucia i wymiany starych kabli. No właśnie.

Nauczony doświadczeniem bierze albo kontener na gruz lub worek na gruz. Pierwszy zamyka na noc na łańcuch, a worki trzyma na przyczepie i odwozi na noc do bazy. Wyjaśnię czemu. W obu przypadkach po chwili wypełnią się one śmieciami mieszkańców. No i miał już przypadki iż po nocy znajdował 3 stare sedesy.
Ale wracając do tematu. Prace trwają i jakiś mieszkaniec dobiega do jego pracownika i mówi iż szabrują mu worek z gruzem.
Co się okazało. Było już sporo starych kabli i na tym leżały cegły. To aby się nie męczyć rozciął ten worek.
Awantura bo taki worek 100 zł kosztuje. Skończyło się policją bo złomiarz nie rozumiał co zrobił źle, przecież leży to biorę.

złomiarze

Skomentuj (13) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 157 (175)

#87920

(PW) ·
| Do ulubionych
Dopiero 5 rano a już na osiedlu policja.

A teraz wyjaśnię. Koło jednego z bloków jest chodnik. Idealnie przed klatkami. Obok parking oddzielony pasem zieleni z drzewami.

No i ten chodnik niestety jest skrótem. Można jadąc po nim około 25m ominąć całe osiedle. Przydaje się w czasie korków lub jak chcesz zaoszczędzić drogi. Tak wiem sporo osób tak robi i były sytuację potrąceń i korków na chodniku. A że chodnik miejski, to miasto się nie paliło do sprawy.

Ale od 1 kwietnia chodnik został wykupiony przez wspólnotę i już w piątek wieczorem nawiercono otwory pod słupki. Wczoraj kilka osób że wspólnoty je założyło i BUM! dziś pierwszy wjechał.

Spryciarze

Skomentuj (22) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 152 (196)