Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

szembor

Zamieszcza historie od: 15 marca 2018 - 14:29
Ostatnio: 27 stycznia 2023 - 9:34
  • Historii na głównej: 144 z 178
  • Punktów za historie: 22123
  • Komentarzy: 382
  • Punktów za komentarze: 1905
 

#89603

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Na fali historii hotelowych. Przed pandemią pojechałem z żoną na wypad all inclusive na półwysep iberyjski. Hotel super, wszystko opłacone, alkohol, jedzenie 24h dostępne, plaża prywatna plus wielki basen. No i niestety nasi rodacy. A teraz wyjaśnię. Hotel był niby jeden, ale podzielony na ekonomiczną i bardziej exclusive. Ok każdemu się należy. W każdym razie pokoje exclusive miały przydzielane leżaki na basenie. Tzn. były oznaczone i siadać mogli na nich goście z granatowymi bransoletami. A ich ilość była wystarczająca tzn. jest 100 gości VIP to jest 100 leżaków. No i...

Idę na basen i w naszej strefie pełno żółtych bransolet. Czyli goście Eco. Idzie się do obsługi i od razu wypraszają.

A gdzie piekielność? Na tych leżakach są piktogramy: przekreślona żółta bransoleta i zielony znaczek przy granatowej. Głupi się domyśli.

Piekielność druga. Te miejsca zajmowali głównie Polacy i inni Słowianie, i kłócili się jak dochodziła obsługa.

Piekielność nr 3, chyba największa. Zmiana statusu na basenie na granatowy to 5 euro na dzień.

Rodacy

Skomentuj (15) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 151 (167)

#90037

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Kolega kupił w Listopadzie G-shocka. Wydał na ten model 1700 zł. Ok, stać go. Był na basenie i... zegarek zaparował.
No to reklamacja.
Po 2 tygodniach - sorry, zegarek WR200 nie należy poddawać wilgoci bo może się zepsuć.

Odpisał. Ale ma pisemną gwarancję z WR200.

Mija tydzień i odpowiedź. "Obecnie wysłana do Casio. Producent podaje ciśnienie statyczne, a nie dynamiczne. Czyli pływając przekracza się wytrzymałość zegarka".

Czeka na odpowiedź Casio.

Sklep internetowy

Skomentuj (32) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 148 (158)
zarchiwizowany

#90072

przez (PW) ·
| było | Do ulubionych
https://piekielni.pl/89341

Koniec sprawy, no 3 posiedzeń sądu.

Pozew księdza, o ziemię z niby testamentu ustnego. Odrzucony.
Sąd w wyroku uznał iż testament ustny byłby ważny, gdyby nie fakt iż rozmowa odbyła się. Ksiądz i zmarła plus świadek. A jak sam ksiądz wskazał. Zmarła mu obiecała.


No a Bóg jako świadek i powaga kościoła nie są brane w wyroku pod uwagę.


Wykonanie prac na danym terenie było. NIELEGALNE. Zatem należy przywrócić stan pierwotny, lub jak się nie da odszkodowanie.

Koniec

Ksiądz podobno pluł klątwami, ale...

A nieoficjalnie wiadomo, że czeka go kolejny proces, ale o odszkodowania bo już podobno miał zaliczki od developerów.

Skomentuj (3) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -2 (26)
poczekalnia

#90051

przez (PW) ·
| było | Do ulubionych
https://piekielni.pl/90037

Do historii. Odpowiedź ma 3 strony, ale dam kilka zdań bo uwaga podkreślają piekielnosć sklepu odrzucającego reklamację.


1 "Każda seria zegarków ma wyrywkową kontrolę jakości. Do tzw przekroczenia zadanych wartości. W tym wodoszczelności WR200 sprawdzane statycznie i dynamicznie"

2 "Każdy zegarek danych serii w tym Pana ma w przypadku zgłoszenia reklamacyjnego, trafić do naszego serwisu w celu naprawy i analizy wady."

3 " Polityka firmy zawsze gwarantuje naprawę lub wymianę na nowy w przypadku usterki NIEspowodowanej ingerencja użytkownika."

Jako iż sklep stwierdził że tylko była woda to powinien od razu naprawić, lub wymienić, ale chyba chciał po prostu cwaniakowac.

Esklep

Skomentuj Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 21 (61)
poczekalnia

#90006

przez (PW) ·
| było | Do ulubionych
Kolega zamówił w połowie Listopada na Shopee figurkę kolekcjonerską. Na prezent dla syna. Szła z Chin. Shenzen Hong Kong potem Amsterdam... Polska I poczta. Od 6 Grudnia utknęła w oddziale w Komornikach. Po telefonach na infolinię itd stwierdzono... Prawdopodobnie zaginęła.

poczta

Skomentuj (13) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 47 (105)

#89788

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Muszę jechać na komisariat.
Powód? W 2020 roku dostałem SMS "Twoja paczka została wstrzymana, więcej informacji pod linkiem, wpłać tyle a tyle, żeby dostać paczkę".
A po co muszę jechać? Napisać oświadczenie, że tego SMS olałem.
Policja przyłapała sprawców i wzywała do siebie wszystkich potencjalnie oszukanych.
Przez telefon nie da się tego zrobić.

policja

Skomentuj (37) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 137 (143)

#89821

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Szczyt absurdu. Awaria rogatki. Non stop miga na czerwono. Ok zdarza się. Ale obok policja I co, kieruje ruchem? Nie, wystawia mandaty. Przecież normalne, że rogatka daje czerwone od 30 min.

Następny przejazd 8 km dalej i potem 13 km aby dojechać.
Rogatka nadal nadaje czerwone, ale jest ktoś z PKP i każe jechać. Jakoś mandaty nie leciały.

Policja

Skomentuj (12) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 133 (139)

#89408

przez (PW) ·
| Do ulubionych
O piekielnosci pewnej sieci komórkowej.

Mój kontrahent jest projektantem. Facet jeździ po całym kraju. Ma renomę klientów itd. W związku z tym oraz iż coraz więcej potrzebował pracować zdalnie w związku z wykonywanym zawodem oraz znudzeniem i problemami typu szukanie WiFi lub udostępnianie z telefonu. Sprawił sobie nowego laptopa. Mocarz, duży ekran silny procesor i moduł LTE. Wygodne sieć zawsze jest super.

No nie do końca

Piekielnosć nr 1.

Od samego uruchomienia telefony i SMS z firm windykacyjnych. Kłopotliwe, ale wywalił aplikację telefoniczną i po sprawie, choć szkoda bo jednak miał razem z netem dodatkowy numer telefonu.
W BOK stwierdzono 2 lata nieużywany to masz Pan ten numer. Ok miał być internet to ok.

Piekielność nr 2 i to poważna. Zerwana umowa z winy operatora.
Kupił pakiet 200 Gb Internetu Mobilnego. I po jednym dniu trach. Wyczerpałeś transfer.
Co się okazało? Tak wklepali umowę iż na papierze było internet mobilny, ale w systemie internet mobilny domowy. Czyli 200 Gb, ale w obrębie adresu zamieszkania. Poza nim 5 Gb i koniec.
Jak do tego doszło? Kto to wie, pewnie celowo w walce o target i prowizję. Ale koniec znamy.

Czasem ręce opadają.

Operatorzy

Skomentuj (14) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 168 (174)
poczekalnia

#89692

przez (PW) ·
| było | Do ulubionych
Na moim osiedlu jest LO. Na jego terenie działa szkoła nauki jazdy. W weekendy mlodzi adepci razem z rodzicami ćwiczą manewry. Teren zamknięty dwa place manewrowe. I co? Ktoś non stop jak widzi wóz bez L na dachu wzywa policję. Dla policji zero zagrożenia bo uczy się i walnie najwyżej w pachołek. Ale nie... fotki szły. Nawet policja stawiała radiowóz drogówki i pomagała kursantom. Nie telefon bo nie ma prawa jazdy i jedzie pojazdem bez L na dachu.
Dogadali się że szkoła i na czas na placu dostają Lki.


Telefon z filmem silnik pracuje 1min i 10sek bo pani pierwszy raz w wozie próbuje ruszyć. SM też już w...a

Ludzie trochę wyrozumiałości oni się uczą.

Strażnicy

Skomentuj (7) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 16 (46)
zarchiwizowany

#89578

przez (PW) ·
| było | Do ulubionych
Moja przyjaciółka chciała wziąść ślub kościelny. Ok nauki itd...
Zbliża się ten dzień i... Ozdobienie kościoła to xxxx zł. NIE NIECHCEMY.

Jak to toż to święty dzień. Co goście pomyślą.

Gości nie będzie tylko My i świadkowie.


To się nie godzi. On ślubu nie da.


Za mało kasy???

Księza

Skomentuj (6) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 0 (30)