Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

szembor

Zamieszcza historie od: 15 marca 2018 - 14:29
Ostatnio: 16 sierpnia 2019 - 12:51
  • Historii na głównej: 35 z 43
  • Punktów za historie: 5894
  • Komentarzy: 66
  • Punktów za komentarze: 381
 
poczekalnia

#85128

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Znajomym zamarzyło się pobrać i mieć wesele jak z bajki. No tylko goście wiem że nie dopiszą. A czemu?

Data ślubu 31 sierpnia, a gro zaproszonych ma dzieci idące do szkoły. Także wydatki są na inne rzeczy niż koperta.

Przykład odległości ślub w Warszawie wesele w Łodzi. Transport oczywiście własnym wozem lub taxi, ale młodzi wymarzyli sobie pałacyk 53km od kościoła. Noclegu brak.
Od znajomych wiem że ugotowali się finansowo rezerwując pałacyk i planując wesele na około 150osób już ponad rok temu. A na chwilę obecną ludzie deklarują tylko na ślub chętnie wesele raczej nie.

Wesele

Skomentuj (24) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 18 (52)
poczekalnia

#85061

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Przyjaciel wygrał w Lotto!!! Trafił 5tkę
Super zadowolony bo to 6k PLN ekstra.
Jego siostra na FB walneła wygrał...
Nawet nie wiedział iż ma taką wielką rodzinę. Ale system rozwalił jego syn chrzestny '' kup mi Aston Martina. Bo to inwestycja kapitału''

Skomentuj (20) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 56 (100)
poczekalnia

#85034

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Odnośnie oferty LTE jak było w jednej historii.
Kolega z uwagi na techniczny brak podłączenia netu z kabla (przekop pod ulicą) wybrał opcję LTE domowe.
OK wszystko kupił i ważne w umowie Nielimitowane bez dodatku do np 100Gb.
Używał z rodziną na potęgę TV YouTube Netflix pobieranie plików. Jak wrzucił wykorzystanie sieci to wychodziło około 30Gb dobowo.
TEL NR 1
Witam w związku z promocją bla bla bla obniżka abonamentu aneks ślemy kurierem.
OK jest aneks, i tam jak byk '' po przekroczeniu 100Gb prędkość spada do poziomu wolno jak Ch.. J. Cóż aneks w kosz.
TEL NR 2
Witam. Nieotrzymaliśmy aneksu. Wysyłamy znowu.
Powtórka aneks zawiera tekst o limicie.

Dzwonią średnio raz w tyg z jakąś ofertą byle tylko podpisać aneks. Czemu tak zależy na limicie

uslugi

Skomentuj (14) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 33 (59)
poczekalnia
Od 4 lat mam (dom) nad morzem koło miasteczka na W. Dom to zbyt dużo powiedziane trawnik i parterowy kwadrat 2 pokoje kuchnia i łazienka. W każdym razie na wakacje pojechała tam moja córka z przyjaciółką i wczoraj wracają spaceru i widzi swoją kuzynkę z mężem i dziećmi (Ci z historii o weselu). Q.. A co to robią, pewnie oj przypadkiem jechaliśmy 300km aby wpaść. Cóż szybką akcja. Klucze bierze przyjaciółka i idzie do budynku.
Kuzyni w szoku bo nieznaną, ale przyjaciółką poszła w wyobraźnię.

Witam państwo na kwaterę?
Tak!!! I radość w oczach.
Długo?
Do końca lipca.
Super mam pokój. Zrobimy tak 30 za dorosłego dzieci po 15 to 90 za dobę.
Niebieski ekran śmierci i totalna zwiecha.
Aaaalee my jesteśmy rodziną szembora.
A ojciec kupił dom wiosną od niego. To jak zostają państwo???

Nie zostali, a przyjaciółka córki słyszała tylko jak kłócili się co robić bo mają 500zł (no na 3 tyg 4 osobowa rodzina)

Kuzyni

Skomentuj (31) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 87 (139)

#84794

(PW) ·
| Do ulubionych
Kolega potrącił pieszego. Wina pieszego i już wyjaśniam.

Lewoskręt i światła są tam tak ustawione, iż jak kierujący ma zielone, to piesi czerwone. I kolega skręca i tylko widzi jak biegacz olewa swoje czerwone, i biegnie wprost pod koła. Hamowanie, ale bum chłopak na masce. Policja, karetka.

Jest nagranie z kamerki. Sprawa poważniejsza, bo chłopak złamana noga (mimo iż była nieduża prędkość). Sprawa do wypadkowe i jest decyzja oficjalna - wina pieszego. Mijają 4 miesiące i pismo od "prawnika", w którym żąda 100.000 PLN za to, iż jego klient stracił pełną sprawność i nie biega jak kiedyś. Zaczynamy jak USA?

Prawnicy

Skomentuj (19) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 144 (168)

#84465

(PW) ·
| Do ulubionych
Moje osiedle jest zabytkowe, z czasów międzywojennych, i jest na nim kilka oznaczeń LSR i strzałka, a więc schron przeciwlotniczy.

Dziś w nocy złapali 16-latka, jak zakreślał LSR gwiazdą Dawida i pisał obok „jeb.ć LSR, tylko *nazwa klubu piłkarskiego*”.

Nie ma co, prawdziwy kibic.

Kibic

Skomentuj (4) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 86 (122)

#83332

(PW) ·
| Do ulubionych
Co do historii o domu.

Kolega miał trochę inny przypadek, ale dość piekielny.
Otóż kupował on mieszkanie, wszystko tip top papierologia załatwiona notariusz kasa i mieszkanie jego.
No niestety.

Po podpisaniu umowy notarialnej i wymianie kluczy (w umowie było iż mieszkanie ma być puste) sprawa niby załatwiona, ale...
Kolega jedzie następnego dnia by zacząć przygotowania do remontu, a tu zonk. Wchodzi i zastaje rodzinkę przy śniadaniu w mieszkaniu bynajmniej nie przygotowanym do wyprowadzki.
I słowa ludzi - wie pan co my cały czas szukamy mieszkania, ale nic nam nie odpowiadało ale już niedługo Pan się wprowadzi.

Cóż, kolega nie był ugodowy (byłby, gdyby grali uczciwie wcześniej). Pojechał do biura nieruchomości i dosadnie stwierdził iż zawalili sprawę i jeśli w ciągu 48h mieszkanie nie będzie opuszczone, to on odpowiednio finansowo zjedzie biuro jako pośrednika z uwagi na zapisy w umowie, a właściwie jeden dotyczący iż nabywca zamieszkuje w nowym lokum.

Summa summarum sprawa skończyła się w sądzie z nakazem eksmisji po około 4 miesiącach, a kolega jeszcze dostał 20tys., ale w ugodzie z biurem bez procesu sądowego gdzie chciał 40tys.

mieszkanie

Skomentuj (27) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 161 (175)

#83190

(PW) ·
| Do ulubionych
https://piekielni.pl/83169

Finał istnie piekielny.

Otóż znowu przybyli pracownicy do sprawdzenia szczelności nieistniejącej instalacji gazowej i pocałowali klamkę. Cóż, to dla pani ze spółdzielni było za dużo. A zaznaczę, spółdzielnia ma podział na opiekunów bloków (problematyczna kobieta) i inne poszczególne działy, kuzyn zadzwonił do technicznego z zapytaniem o likwidację gazu w domu i cytuję odpowiedź "instalacja w budynku do licznika należy do spółdzielni, potem jest już pana”.

W każdym razie godzina około 14 i dzwoni sąsiadka, bo przyjechało do kuzyna pogotowie gazowe. I jeśli szybko się nie zjawi, to będzie policja i straż i wyważanie drzwi.

Kuzyn urwał się z pracy i po 20 min. był.

I tak, jest pogotowie gazowe i panowie są lekko zdziwieni, ale było wezwanie i procedury poszły. Pierwszy zgrzyt, bo rura na korytarzu zaczopowana i plomba jest, a licznik zdjęty. Drugi zgrzyt, kuzyn posiada rozwiązanie umowy z Pgnig i protokół zdjęcia licznika. Zgrzyt trzeci. W mieszkaniu brak rur od gazu, a kuchenka jest podłączona do prądu.

W każdym razie czemu taka akcja. Otóż pani ze spółdzielni zgłosiła do nich, iż kuzyn nie wpuszcza kontroli, i że sąsiedzi czuli gaz z jego mieszkania.

Zapytał sąsiadów, czy coś zgłaszali. Odpowiedź "że coś zgłaszałem”.

spółdzielnia

Skomentuj (20) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 123 (163)

#83207

(PW) ·
| Do ulubionych
Dosłownie sprzed chwili.
Do zakładu wpada jeden z kierowników i widać, że jest wqr na max.
Otóż co się stało?
Jak pisałem, mieliśmy w piątek wyjazd, a że startowaliśmy z terenu firmy, to zostawił tu swój samochód i jak wracaliśmy, to iż było po drodze, to podrzuciliśmy go pod dom.
W każdym razie dziś przyjeżdża na popołudniową zmianę i co się okazało.

Pod jego blokiem stoi wóz na minuty (współdzielony pojazd coś jak rower publiczny). To super skorzysta. I jak logował się by otworzyć to jakiś koleś z okna woła. Zostaw mój!!! (a dodam stał od czwartku), to olewka i jedzie.
Dosłownie kilka minut potem wóz staje i podjeżdża na sygnale policja. Tak dobrze się domyślacie - centrala dostała info iż jedzie pijany kierowca. Badanie alkomatem i po dobrych kilku minutach i telefonie do firmy wynajmującej jedzie dalej.

Ale serio uzurpować sobie prawo do wozu współdzielonego?

car share

Skomentuj (11) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 139 (165)

#83140

(PW) ·
| Do ulubionych
https://piekielni.pl/83126

Ciąg dalszy.
Klub w ramach możliwości technicznych pomieszczeń, postawił parawany, lecz część dziewczyn w tym moja córka nadal rozbiera się pod szafkami niż woli szarpać się z parawanem by się zasłonić. Podobnie z prysznicami też bez kombinacji wchodzi i się myje, i robi tak prawie 90% dziewczyn tam trenujących.

Ale uwaga, owa mamusia już stwierdziła iż jej córkę to razi i należy w szatni oraz pod prysznicami zakazać rozbierania.
Bo jej córka to widzi. A na stwierdzenie to niech się nie przygląda i po co patrzy. Odpowiedź - "Bo ma oczy".

A dodam iż córka mówiła, że ta mała sama biega na golasa po szatni.

ludzie

Skomentuj (3) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 99 (129)